niedziela, 26 kwietnia 2015

Od małego grodu do dużego miasta, czyli o historii Krakowa


Kraków kojarzy nam się z Wawelem, kościołem Mariackim czy też Uniwersytetem Jagiellońskim, ale nie znamy dobrze jego historii, więc zadajemy sobie pytania: „Kiedy powstał Kraków?”, „Kto wybudował zamek na Wawelu?”. Okazuje się, że nawet po wielu wyjazdach niewiele wiemy o tym mieście. 





Kiedy odwiedziłem pierwszy raz Kraków też o nim prawie nic wiedziałem. Jednak uzupełniłem braki w mojej wiedzy i chciałbym się nią z wami podzielić. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu choć trochę zaspokoicie swoją ciekawość.

Dokładna data powstania Krakowa nie jest znana. Pierwsze wiadomości o tym mieście pochodzą z drugiej połowy X w. Zawdzięczamy to żydowskiemu podróżnikowi na służbie arabskiej, Ibrahimowi Ibn Jakubowi, który relacjonując swoją podróż na dwór cesarza niemieckiego Ottona, wspomniał o osadzie handlowej nad Wisłą.

W 1039 roku Kraków, decyzją księcia Kazimierza Odnowiciela, stał się stolicą Polski, ponieważ Czesi splądrowali Gniezno, wcześniejszą stolicę.

Gród został prawie całkowicie zniszczony przez Tatarów w 1241 roku. Z tym wydarzeniem wiąże się legenda o trębaczu z wieży mariackiej, którego hejnał – sygnał alarmowy – został przerwany tatarską strzałą. Jest on odgrywany do dziś, co godzinę. Mimo bardzo poważnych zniszczeń Kraków został szybko odbudowany i w 1257 r. uzyskał prawa miejskie.

Pozycja Krakowa jako najważniejszego polskiego miasta została potwierdzona po zjednoczeniu państwa przez Władysława Łokietka. Był on też pierwszym polskim władcą, który koronował się w katedrze na Wawelu. Poprzednie koronacje odbywały się jeszcze w Gnieźnie. Podniosło to znaczenie katedry wawelskiej jako miejsca, gdzie koronowani byli wszyscy następni królowie poza Stanisławem Augustem Poniatowskim.

Imponujący rozwój Krakowa nastąpił za panowania Kazimierza Wielkiego. Był to okres wielkiej rozbudowy miasta i wzrostu zamożności jego mieszkańców. Obok Krakowa powstała dzielnica żydowska nazwana Kazimierzem. W 1364 roku założono tam Akademię Krakowską, nazywaną obecnie Uniwersytetem Jagiellońskim (nazwa została zmieniona w 1817 roku). Była pierwszą wyższą uczelnią w Polsce, a drugą w Europie wschodniej i środkowej. Warto zobaczyć budynki uniwersytetu, choćby z zewnątrz. Żacy, jak wówczas nazywano studentów, dodatkowo nadali miastu kolorytu oraz podkreślili jego znaczenie jako miasta liczącego się w Europie. Do tej pory Kraków jest siedzibą wielu wyższych uczelni.


Panowanie ostatnich Jagiellonów to złoty wiek w historii kraju i miasta. Większość budowli, w tym zamek na Wawelu, przebudowano w nowym stylu renesansowym.


W 1520 roku na zlecenie Zygmunta I Starego został odlany wielki dzwon nazwany jego imieniem. Wisi on na wieży katedry na Wawelu. Można tam wejść, by podziwiać rozmiary jego oraz czterech innych dzwonów (Urbana, Stanisława, Kardynała i Wacława). Najmłodszym z nich jest Zygmunt, a najstarszy Urban (zbudowany w 1364 roku). Trzeba tylko wejść na wysoką wieżę po wąskich, drewnianych schodach oraz nie patrzyć w dół przy wchodzeniu na górę. Stawiajcie ostrożnie stopy i uważajcie na głowy!



W 1596 roku Kraków przestał być stolicą. Król Zygmunt III Waza przeniósł dwór i swoją siedzibę do Warszawy m.in. ze względu na pożar Wawelu. W 1655 r., podczas potopu, wiele krakowskich zabytków zostało zniszczonych przez wojska szwedzkie.

Kraków był jeszcze wielokrotnie sceną ważnych wydarzeń w historii Polski. W 1794 roku Tadeusz Kościuszko ślubował na rynku w Krakowie, że będzie ratował państwo i rozpoczął insurekcję – ostatnią próbę ocalenia kraju przed zaborcami.

Po utraceniu niepodległości Kraków znalazł się w zaborze austriackim i popadał w zniszczenie jako prowincjonalne miasto. Na Wawelu znalazły się koszary oraz magazyny, stajnie. Dopiero w drugiej połowie stulecia mieszczanie uzyskali zgodę cesarza na „wykupienie” tego miejsca od władz – w zamian musieli na koszt miasta postawić nowe budynki wojskowe. Wtedy zaczęła się odbudowa zniszczonej siedziby królewskiej.


Mimo zaborów w XIX wieku wiele się w Krakowie działo. Żył i tworzył w tym mieście Jan Matejko oraz inni artyści. Po zelżeniu nacisku zaborców austriackich w Krakowie mogła rozwijać się polska kultura. Rozebrano krakowski mur i stworzono tam pas zieleni nazywany plantami. Stąd wyruszył Józef Piłsudski ze swoimi legionami.


II wojna światowa nie zniszczyła Krakowa tak jak Warszawy, ponieważ było tam Generalne Gubernatorstwo, nie wybuchło powstanie, dużo Austriaków, którzy byli hitlerowcami traktowali je jako dawne austriackie miasto i... nie był stolicą.


W Krakowie warto zobaczyć groby polskich królów, zamek i katedrę na Wawelu, Sukiennice, przejść się po Plantach. Opłaca się zajrzeć do kościoła Mariackiego i obejrzeć wielki ołtarz Wita Stwosza. Jeśli chcecie zrobić zdjęcie panoramie Krakowa, wejdźcie na wieżę katedry na Wawelu. Nie radzę tam wchodzić osobom z lękiem wysokości.

Teraz do samego centrum miasta przyjazd jest jeszcze prostszy. Z obecnej do dawnej stolicy można szybko dotrzeć pociągiem. Należy uważać, by się nie zgubić na dworcu połączonym z dużym centrem handlowym.



Mam nadzieję, że lepiej poznaliście Kraków i jego historię. Przy następnym wyjeździe tam będziecie dobrze znali dzieje tego miasta. Życzę miłej wspinaczki na wieżę katedry wawelskiej!

Maciej Łyszkowski


1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawy tekst. Masz bogatą wiedzę - dobrze, że się nią dzielisz :)

    OdpowiedzUsuń