26
lutego tego roku z pewnością zapadnie mi w pamięć. Tego dnia, po
raz pierwszy pojechałam na Cavaliadę. Może na początku wytłumaczę
na czym to wydarzenie polega, choć z pewnością część osób orientuje się w temacie.
Cavaliada
to przede wszystkim międzynarodowe, halowe zawody jeździeckie oraz
związane z tym wielkie emocje. Zawody rozgrywane są w trzech
miastach – Poznaniu, Lublinie oraz Warszawie – gdzie miałam
przyjemność być. Zawodnicy startują w takich konkurencjach jak
m.in.: skoki, ujeżdżenie, powożenie, WKKW – czyli Wszechstronny
Konkurs Konia Wierzchowego. Dla spragnionych zakupów również
rozrywki nie zabrakło – specjalnie na Cavaliadę przyjeżdża i
wystawia swoje stoiska wiele sklepów jeździeckich w Polsce. Rzeczy
są często o wiele tańsze niż w sklepach internetowych.
Może
teraz opowiem trochę o sukcesach zawodników na jednym z konkursów
w stolicy.
W
CSI3, GRAND PRIX najlepszy okazał się Marek Lewicki na koniu
Abigej, zaraz za nim był Hram Lahde wraz z wierzchowcem Larry 210,
trzecie miejsce natomiast zajął Jarosław Skrzyczyński na klaczy
Chacclana. O krok od stanięcia na podium był Krzysztof Ludwiczak,
startujący na ogierze Nordwind. Było
też bardzo dużo innych konkursów, ale ten był jednym z
najbardziej widowiskowych, dlatego, że zawodnicy startowali w
skokach przez przeszkody, a ta dyscyplina cieszy się bardzo dużym
zainteresowaniem. Dlaczego jeszcze? Z pewnością również z powodu
wielkich emocji wywoływanych przez wysokie przeszkody (podczas
rozgrywki 155 cm) które pokonywali jeźdźcy.
Jeżeli
chodzi o atmosferę - nie jestem w stanie opisać tego, jak była ona
cudowna.
Warto również wspomnieć o organizacji, co do
której nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Wszystko było w 100 %
przemyślane, sprzedawcy mili oraz pomocni, poza tym mimo obecności
dużej ilości ludzi w sklepach, nie było problemu z kolejkami –
wszystko szło sprawnie i szybko.
Jestem
bardzo zadowolona oraz szczęśliwa, że mogłam uczestniczyć w tak
wspaniałym wydarzeniu jakim jest Cavaliada, a także że mogłam
podziwiać wspaniałych jeźdźców i ich konie. Szczerze polecam !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz